niedziela, 28 października 2012

Ciepło, przytulnie, energetycznie

Wracam ze scrapowego niebytu ;-)
Na przekór wszechobecnej jesiennej zadumie u mnie radośnie i kolorowo. Choć kolory odpowiadające obecnej porze roku.
Karteczka na urodziny koleżanki
I jesienny przepiśnik z zakładką.

Miłej niedzieli! :-)

poniedziałek, 22 października 2012

Pudełko na rocznicę ślubu




W rzeczywistości duuużo ładniejsze niż na zdjęciach ;-) Nie umiem robić ładnych zdjęć bez słońca...
W środku zwinięta w rulonik kartka z życzeniami. A rocznica cudna - 35 czyli koralowa :-) Mi do takiej pięknej jeszcze troszkę brakuje ;-)

niedziela, 14 października 2012

Rożki po raz drugi

Moje rożki obfitości spodobały się tak bardzo, że musiałam dorobić jeszcze dwa. Bardzo się cieszę :-) Tym sposobem świętowanie Dnia Nauczyciela rozciągamy i na poniedziałek :-)


czwartek, 11 października 2012

Dzień Nauczyciela

Ostatnio miałam pełne ręce roboty ;-) Ale udało się, zdążyłam, dałam radę i wyrobiłam normę ;-)
Dla Pana Nauczyciela
 Dla Pani Dyrektor
Dla pani Ali, Mirki, Beatki, Gosi, Wioli i Broni (tak napisał mój Pawcio na bileciku dołączonym do tego opakowania Ptasiego Mleczka :-)
 Dla Pani Dyrektor ponownie
 dla Pań Kasztanków
 Dla Pań Ekoludków
 I rożki na wspólnej sesji

sobota, 6 października 2012

Młodej Parze

Prace ślubne pojawiają się u mnie nieczęsto. Ale tym razem za mąż wychodzi moja własna koleżanka więc po prostu musiałam zrobić z tej okazji odpowiednią karteczkę :-) Kartkę w pudełku.



Kartkę i pudełko zgłaszam do 10 wyzwania Rapakivi - Z dobrą wiadomością. Bo czyż życzenia szczęścia dla Młodej Pary to ni jest dobra wiadomość? ;-)

Mój scrap został ponownie wyróżniony na blogu Another freaking scrappy challenge! Ależ się cieszę! :-)

poniedziałek, 1 października 2012

Mały głód :-)

Nadszedł czas na czwarte, ostatnie, połączone scrapowe wyzwanie Once Upon A... Sketch i portalu Color, Stories, Inspiration. Oto to moja praca:


a tu wytyczne:
Oscrapowałam tegoroczne zdjęcie Tomcia z jednej z naszych wycieczek rowerowych na trasie Ustronie - Kołobrzeg. mały przejechał spory dystans na rowerze, potem wykąpał się w morzu i nie była to krótka kąpiel ;-) Nadszedł zatem czas na piknik i kabanosa :-)
Część journallingu zapisałam na tagu, który włożyłam za zdjęcie. Całość jest pastelowa i taka "moja" :-) Moja ostatnio ulubiona rozetka tez znalazła na scrapie swoje miejsce :-)