wtorek, 31 lipca 2012

Czas zmian...

Każdy z nas ma swoją życiową drogę. Czasem wchodzimy na ścieżki, które wcale nam nie odpowiadają, ale tkwimy na nich z wielu różnych powodów. Ja ostatnio "odkryłam", że życie jest krótkie i trzeba je przeżyć najpiękniej jak się da. Szkoda czasu na tkwienie na ścieżkach, na których nam źle. Dlatego też, w moim życiu po raz kolejny nadchodzi czas małych zmian... Trzymajcie kciuki!

Scrap inspirowany wyzwaniem Humy na Scrapujących Polkach, a na scrapie zdjęcie, które dwa lata temu zrobił mi wówczas czteroletni Pawcio. Będzie z niego może kiedyś fotograf... ;-)
Oprócz tła, wszystkie papierki i naklejki to trzy piękne kolekcje 7 Dots Studio - Elise Rebel, All I ever... i Wonderland, zgłaszam więc scrapa do najnowszego wyzwania 7 Dots Studio - Wszystkie kolekcje w jednym projekcie. Dodałam jeszcze trochę białej akrylówki, chlapania ecolinami, koronkę i sznurek.

środa, 25 lipca 2012

Rowerowa niedziela

Zawsze zachwalałam ścieżki rowerowe na Bornholmie i było mi przykro, że u nas w Polsce takich nie ma. W ubiegłą niedzielę przekonałam się jak bardzo się myliłam.
Wybraliśmy się całą rodziną, z rowerami na dachu samochodu do Ustronia Morskiego, bo tam jest do Kołobrzegu ścieżka rowerowa właśnie. Równe 10 km. I my ta ścieżką pojechaliśmy, tam i z powrotem :-) Nawet nasz maluszek Tomcio przejechał dzielnie 20 km, choć pod koniec trasy był już ogromnie zmęczony.
A sama trasa - niesamowita! Jedzie się brzegiem morza, troszkę laskiem z tajemniczymi bajorkami, szum morza słychać cały czas. Po drodze fajne przystanki z ławeczkami, a sama ścieżka jest ułożona z polbrukowych kostek. Dla mnie - bajka. Wykąpać się w morzu nie dało ze względu na silny wiatr, ale my tam jeszcze wrócimy, przy pogodzie bardziej kąpielowej ;-)













poniedziałek, 23 lipca 2012

Chwila

Dziś mam do pokazania śmieszny scrap :-) Scrap ze zdjęciem, które uwielbiam :-) Zrobionym już dawno, 5 lat temu. Pięknie wpasowało się w wytyczne najnowszego scrapowego wyzwania na Scrapujących Polkach, według których w swej pracy należy użyć zdjęcia pokazującego fajny moment. Ja to zdjęcie zrobiłam gdy mój mąż poszedł usypiać Pawełka na popołudniową drzemkę. Pawcik miał wtedy nieco ponad roczek. Po dłuuższej chwili zajrzałam do sypialni i oto, co zobaczyłam

Scrapa zgłaszam też do zabawy w liftowanie na scrapkach.pl. Tym razem moja wersja liftu odbiegła daleko od klimatu oryginału, ale przecudny scrap Anai, w szczególności jego kompozycja były moim punktem wyjścia przy tworzeniu tej pracy.

niedziela, 22 lipca 2012

Biurowe pudełko

Zimą, podczas długaśnych wieczorów udało mi się zrobić mój pierwszy kopertowy album, ze zdjęciami z naszej wyprawy do Wieżycy. Zdjęć z tego wyjazdu wywołałam jednak dużo więcej niż się zmieściło w albumie i postanowiłam w końcu zrobić dla nich pudełeczko. W klimacie zbliżonym do albumu oczywiście. I w ten sposób, w samym środku lata powstało całkiem zimowe pudełeczko na zdjęcia.
 Tutaj w komplecie z albumem.
Do zrobienia pudełeczka użyłam m.in. zszywek biurowych, spinacza i zwykłej, białej biurowej taśmy. Mogę więc moje pudełeczko zgłosić do 38 wyzwania na scrapkach-wyzwaniowo "Biurowo" :-)

środa, 18 lipca 2012

Zakładka dla koleżanki

Dziś przychodzę z zakładką, która zrobiłam jakiś czas temu dla koleżanki. Nieco inna od tych, które robiłam tak namiętnie ;-)



Kolory nieco przekłamane, pewnie dlatego, że zdjęcia robione już bez słońca.
Dawno mnie tu nie było, po pierwsze - bo praca pochłania mój czas, po drugie - bo ubiegły przedłużony o piątek i poniedziałek weekend spędziłam na niesamowicie ulewnym spływie na Drawie. Było cudnie :-) Po trzecie - bo jestem cały czas w trakcie wymiany komputera. No ale kolejny weekend już na horyzoncie, będzie okazja do nadrobienia zaległości :-)

niedziela, 8 lipca 2012

Lepiej późno niż wcale

Lepiej późno niż wcale!
I dlatego mimo upływu czasu oscrapowuję namiętnie zdjęcia z lata 2010 :-) Na początek LO na wyzwanie Scrapujących Polek. Scrap według mapki z użyciem koloru brzoskwiniowego i co najmniej trzech trójkątów. No to i jest ;-)


To oczywiście Tomaszek wcinający obiad po szaleństwach w ogrodowym basenie. On ma zawsze dobry apetyt, ale obiad zajadany na tarasie wśród zieleni smakuje mu zwłaszcza ;-)

A druga rzecz, która chciałam pokazać to albumik na bazie szarych kopert. Albumik ze zdjęciami z wycieczki do Wioski Hobbitów :-) To też lato 2010 :-)






wtorek, 3 lipca 2012

Best friends

W końcu udało mi się wygospodarować cały wolny wieczór na stworzenie scrapa :-) Duży w tym udział miał pewnie fakt, że skończyło się Euro ;-)
Udało mi się połączyć w jednym scrapie wytyczne z najnowszego wyzwania scrapowego na Scrapujących Polkach (coś mokrego, na przykład chlapanie i kolor turkusowy) oraz lipcowego wyzwania Once Upon A... Sketch, którego tematem jest słowo FRIEND. Oraz mapka oczywiście :-)



Journaling ukryłam za zdjęciem :-)
A zdjęcie to oczywiście moje dwa smyki. Nawet jak się kłócą, obrażają na siebie, czasem się nawet pobiją, to od razu widać, że są najlepszymi kumplami :-)